Dziewczyny, a mam jeszcze jedno pytanie. Do tej pory Zuzia zasypiała nam na rękach, chwile ją ponosiliśmy i zasypiała, a od kilku dni zbuntowała się i zasypiać nie chce ani na rękach, ani ze mną w łóżku naszym, łóżeczku, ani przy piersi - no to wyjątek czasem się przyssie i zaśnie. Nie wiem jak...