Jak Wam mija niedziela?
Ja jestem trochę zmartwiona i przybita. W nocy miałam straszny sen. Śniło mi się że poroniłam i strasznie obwinialam siebie że to moja wina bo nie potrafię siedzieć i odpoczywać. Wczoraj cały dzień to porządki, koszenie trawy, kwiaty, obiad, ganianie za Tymkiem itd. Nie...