reklama

Ostatnio dodane przez anetta_p

  1. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Z tego co się orientuję to Tamta Wilk jest lekarzem a nie położną (no chyba, że jest tam druga Tamara Wilk, ale byłby to wielki zbieg okoliczności ;)) Ja bardzo polecam położną - Małgosię Janicką. Świetna położna, urodziło przy niej chyba z 7 moich koleżanek.
  2. anetta_p

    Szpital Uniwersytecki Kopernika - poród, położne, wasze wrażenia

    Moja bratowa z cukrzycą ciążową rodziła na Ujastku. Nikt absolutnie nie mówił jej, że musi rodzic na Kopernika. Porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem, ale wydaje mi się to absurdem.
  3. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Mój mąż poszedł do pediatry na Ujastku i poprosił o receptę. Nie było żadnego problemu. O ile dobrze pamiętam, to szczepionka kosztowała poniżej 100zł (1 dawka). W sumie są 3 dawki, potem musisz juz szczepić tą samą.
  4. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Jak chodzisz prywatnie do lekarza, to niestety też badania robisz prywatnie. Tylko lekarz przyjmujący na NFZ, może wydać skierowania na takie badania. Możesz dodatkowo zapisać się do lekarza na Fundusz, wtedy też będziesz mieć skierowania na badania, natomiast ja nie polecam chodzić do dwóch...
  5. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Nie musisz, ale możesz. E szpitalu standardowo szczepią szczepionką na żółtaczkę refundowaną przez NFZ (Euvax), natomiast jeśli się chce zaszczepić Engerixem (nam pediatra bardziej polecał właśnie tą) to trzeba sobie ją kupić. Już po porodzie otrzymałam receptę i mąż kupił w przyszpitalnej aptece.
  6. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Dr Zarotyński ma swoją stronę Ginekolog USG 4D | tam znajdziesz dane kontaktowe.
  7. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Moja szwagierka była w bardzo podobnej sytuacji jak TY. Tzn. też urodziła dzieciątko w 25tc (niestety maleńka zmarła). Następną ciążę prowadziła u dr Zarotyńskiego (nie pracuje na Ujastku tylko w Siemiradzkim), ale jego bardzo profesjonalne a zarazem opiekuńcze podejście sprawiło że czuła się...
  8. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Mnie również po CC przewieźli na pooperacyjną, gdzie czekał już mąż, a po 2h przywieźli Małego.
  9. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Pierwszeństwo nagłych przypadków rozumie się samo przez się. Ja piszę tylko o planowanych CC.
  10. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Dokładnie rok temu na Ujastku urodziłam przez CC mojego synka Juliusza. :) Co do czekania na CC. W szpitalu byłam o 7.15, a Julek urodził się o 13.34. To czekania na Izbie przyjęć też pamiętam... Nie wiem od czego to zależy, bo mnie CC robił lekarz u którego prowadziłam całą ciąże, nawet po...
  11. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Jeśli chcesz aby dziecko zaszcepione było Engerixem, to musisz sobie go kupić. Ja poprosiłam lekarkę w szpitalu zaraz po porodzie o receptę i mój mąż kupił w aptece obok szpitalu. Oni raczej wszystkie mamy informują o możliwości zakupu Engerixu. Normalnie szczepią "tą drugą", której nazwy...
  12. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Raczej nie jest tylko jeden anestezjolog na dyżurze, ponieważ gdy ja rodziłam wtedy było na conajmniej dwóch. Może jeden jest tylko w nocy (?), ale w tedy na pewno nie ma zaplanowanych CC.
  13. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Nie sądze aby ktoś kazał Ci ściągać soczewki. Co do diety, słyszałam jak położna mówiła do dziewczyny przed CC, że nie trzymała diety zalecanej bo jelita nie są puste;-) (była w "kolejce" przede mną, ale właśnie ze względu na to jej CC opóźniło się o 2h, ale pewnie nie chodziło o jedno ciastko...
  14. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Na salę operacyjną przychodzisz odziana w taki fartuch zawiązywany na plecach, w tym fartuchu leżysz cały czas, a we własną koszulę i bieliznę ubierasz się dopiero po pionizacji. Ja przed pierwszym wstaniem założyłam sobie sama (na leżąco) majtki siatkowe, aby nie czuła dyskonfortu przy...
  15. anetta_p

    Porod w szpitalu Ujastek

    Nie pamietam dokładnie, ale chyba właśnie przez 24h położne myją pacjentki i zmieniają podkłady. Natomiast ja podnosiłam głowę od razu, nikt nawet nie zygnalizował że mam jej nie podnosić, ba nawet zostałam spionizowana po upływie 18h od CC. Nic z głową mi się nie działo, nie miałam żadnych bóli...
Wróć
Do góry