Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ania z Rudy
Hej, jestem nowa więc z góry proszę o przebaczenie że tak się rozpisałam
Jak miałam 16 lat zdiagnozowano u mnie zespół policystycznych jajników (wtedy 'miła' Pani doktor powiedziała że nigdy nie będę mieć dzieci - dla nastolatki załmka... na szczęście moja mama nie przyjęła tego i zmieniłyśmy lekarza i to było to ). Przez parę lat brałam Dianę (chyba 3 albo 4 lata), później długo nic (no bo po co - moja głupota że to zaniedbałam).
W 2009 roku zamieszkałam z narzeczonym i zapadła decyzja o dziecku (miałam 22 lat) wiedzieliśmy że zajście w ciążę nie będzie takie proste przez moje problemy.... starania się zaczęły...
6 listopada 2012 roku urodziła się nasza Kasia
Poród zakończył się cesarką i lekarze zalecili 2 lata przerwy przed koleją ciążą.
Myślałam że z drugim dzieckiem zajdę bez problemów ale niestety po roku bezowocnych staraniach od września znów lekarze, badania, leki .... w styczniu 2017 ruszamy z stymulacją jajników do owulacji.