Witam się i ja :)
U nas z ochotą to jest nadal, tzn u męża, bo u mnie trochę mniejsza. Teraz trochę się boimy, bo od wizyty od gina już minęło kilka tyg i nie wiadomo czy wszystko jest ok. Pierwszego grudnia kolejna wizyta to się okaże jakie światło nam zaświeci [emoji3]
Zazdroszczę Wam...