Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie przejmuj się. Ja w maju tego roku też miałam test pozytywny dwa dni z rzędu w 12 i 13 dpo. Poszłam na betę na następny dzień a beta była 2,8 a na następny dzień już <2,3. To tak jak dziewczyny mówią ciąża biochemiczna. Czyli doszło do implantacji zarodka i zaczął się wytwarzać minimalny...
No też tak myślę. W ciąży z córką test mi wyszedł od razu dwie grube czerwone krechy no ale jak się dowiedziałam to już był 7 tc. Mam nieregularne miesiączki więc to że się okres spóźniał to nie było nic dziwnego 😂
Nie jest to dla mnie takie łatwe i proste. Niestety poroniłam w 14tc, 1 listopada i chęć posiadania kolejnego dziecka jest jeszcze większa niż przed tą ciążą
Być może już wariuje. Bo po zakropieniu moczu na test w trakcie kiedy się zalewał przez kilkanaście sekund było widać delikatną drugą kreskę. A nigdy tak nie miałam a potem znikła. Ale mówię może to już urojenia…
Hejka. Słuchajcie może ja już całkiem zwariowałam.
Ale robiłam testy Pink płytkowe już kilkukrotnie i zawsze wychodziła czysta biel od początku.
A teraz już drugi raz (wczoraj robiłam i dziś) mam taką sytuację z tym testem że pod czas zalewania się widać jakby druga kreska a po wyschnięciu testu...
Kurde nie wiem co mam myśleć. Beta 29.08 wynosiła 43,2. A 04.09. 1067,6. Według kalkulatora przyrost jest 188% a powinien podobno być 66%. Dziewczyny co myślicie?