Mam zjazd. Siedzę i pochlipuję.
Wczoraj Mama była u mojej starej okulistki. Ta pochwaliła, że odstawiłam krople. Nowa, jest sceptyczna, wolałaby żebym brała. Wysyła mnie na zabieg laserowy. Właśnie wyczytałam, że może i w ciąży jest bezpieczny, ale jak ruszę okiem to koniec. A ja nie potrafię...