Oj dokładnie :) czasem aż przystaję z wrażenia, że jeszcze centymetr i będę małego łapać :D. Do porodu mam mieszane uczucia, dobrze już by było mieć synka ze sobą, ale termin jeszcze dość odległy, za wcześnie też niedobrze...ale są dni, że już myślę tylko o tym, żeby ta ciąża juz sie skończyła...