Ja przed stymulacją się przeziębiłam, lekarz nalegał na zwolnienie, wiec poszłam. Cała stymulację, punkcje, transfer na L4. Po transferze jeszcze dwa tygodnie. Donosiłam zwolnienia. W poniedziałek musiałam wrócić do pracy, bo niestety się nie udało. Nie bylo mnie kilka tygodni i teraz za to...