Nie tylko 11 był pechowy, 10 też. Nadal Krzyś siedzi w brzuszku. Byłam dziś na KTG i dowiedziałąm się tyle co ostatnio, że w każdej chwili może się zacząć. Pytali mnie czy chcę czekać w szpitalu czy w domu, kurcze w święta też się pytali bo się co nieco zapowiadało i co? 3 tyg minęly a ja nadal...