Oooo jaaaa, tego mi dziś potrzeba! 😊 u mnie dzis przymusowy urlop. Wczoraj dostałam tel ze żłobka że Wojtek marudny, z temperaturą podwyższoną. Szybko zaliczyliśmy pediatrę, żadnych oznak chorób. Dziś wzięłam urlop żeby go obserowac, zdrowy jak kon. Obstawiam że to te nieszczęsne piątki powoli...