Jak dobrze... nie tylko ja tak mam, lenistwo, lenistwo, lenistwo :D Po pracy prosto do łóżka, wszystko (co konieczne) robione na raty. Teraz tydzień poleżę w domu to może się trochę odrobię z moim "syfem", bo mąż ogarnia, ale tylko z wierzchu i tak żeby był czysty kubek na kawę :D choć nawet...