W pierwszej ciąży też nie miałam cukrzycy ciążowej. Tylko pod koniec już było zatrucie ciążowe i nadciśnienie. Córka urodzona w 42 tyg, 3970 g, więc ciąża przenoszona. Ogólnie mnie przeraża wiele aspektów ryzyka w tej ciąży. Podejrzewałam, że nie będzie łatwo, ale nie sądziłam, że będzie tak...