Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moim problemem byl brak owulacji albo bardzo późne. Na razie mialam jeden cykl na lameccie. Teraz pozostaje mi czekac na kolejne. Ale po prostu nie sądziłam ze to bedzie tak długo trwać... Nie sądziłam ze zajscie w ciaze nie uda sie przez rok.. no i jestem przed okresem więc tylko m isie...
Ja już czekam na okres, wszystkie znaki na niebie go zapowiadają. Ale jest mi cholernie przykro. Minął rok odkąd podjęliśmy decyzję, że zaczynamy próbować. Minęło prawie pół odkąd poszłam do ginekologa o pomoc, ze nam sie nie udaje. Teraz czeka mnie zmiana pracy i znowu stres o ciągłość...
A lekarz nie sugeruje Ci stymulacji owulacji zeby przyspieszyć? Bo statystycznie w roku masz mniej szans na zajscie w ciaze niz osobą z 28 dniowym cyklem
Ja dzisiaj zupka chińska, pudding czekoladowy i Kinder Bueno. Gdzie nie jadlam zupki z rok. A teraz weszła jak złoto. Plus czuje ciagle ze cos jest zepsute w lodowce, wyrzuciłam dobre jedzenie i na spacerze czulam śmietniki i psie kupy 😅😅 No ale to najwyraźniej PMS
Ja po lameccie w dniu owulacji (w nocy) dostalam zapalenie pecherza, czulam ze mam suchosc pochwy i parę godzin później już umierałam. Dostalam antybiotyk. I teraz sie zastanawiam jak to wplynie na starania w tym cyklu. Miał ktos podobna sytuacje?
Ja dzisiaj jadąc autem do pracy, rozkminialam jak to zrobić, żeby nie przekazać żadnych trauma pokoleniowych. Zeby zatrzyma je na sobie i dać następnemu pokoleniu czystą białą kartę