A ja dziś po nieprzespanej nocy, młoda miała gorączkę i tak przy niej siedziałam, że nad ranem zasnęłam i zaspałam do pracy ale po powrocie zafundowałam sobie 2 godzinna drzemkę. Jutro ostatni dzień do pracy i 2 tygodnie urlopu, jak mi się spodoba siedzenie w domu to na następnej wizycie u gina...