Dzień dobry!
Strasznie dawno tu zaglądałam. Najpierw byliśmy na urlopie nad morzem, było cudnie, a po powrocie Marysia zaczęła mi wysoko gorączkować, biegunka, płacz. Myślałam, że się zaziębiła, ale okazało się, że to trzydniówka. Już jest po, została tylko wysypka. Poza tym w końcu wyszły...