Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Zawsze po jedzeniu kładę na boku, bezpieczniej przy ulewaniu a też moim się to przytrafia, czasami nawet pol godziny po jedzeniu - taki serek już wtedy leci. Ale ostatecznie i tak w nocy wola na plecki się przekręcić i tak śpią z rączkami w górze- slodziaki;-)
Nasze śpią z nami w lozkach ale leżą w kokonach. Ubrane są w śpiochy i wsadzone w śpiworki. Śpiworki są fajne bo dziecko się nie odkryje w nocy i też nie przykryje sobie buźki. Dzieci śpią na plecach
Pije luske kakaowa i Fem... i mam pokarm, ale i tak dokarmiam, bo sie nie najadaja:-/ ale walczymy dalej, karmię w zasadzie cały czas- to na zmianę, to razem. Mam nadzieję ze się uda utrzymać laktacje i ostatecznie odstawić mm.
Hej, porod porodowe nie równy, ale jak patrzyłam na dziewczyny po naturalnym które normalnie wstawaly a na te po cc, które ledwo chodzily to uznalabym ze cc jest gorsze. Dzieciaczki moje to małe klocuszki Hania 2880g a Grześ 3080 także nosiłam 6kg słodkiego ciężaru.
A propos położnych to nie mam porównania, ale wydawało mi się, ze jest ok:-) wiadomo, ze sa rozne osoby i jedna nam odpowiada a druga nie, ale ogolnie tam gdzie leżała było bardzo ok.