Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja byłam pierwsza byliśmy zaręczeni straciliśmy pierwszą ciążę bo infekcja i wtedy zaczęły się problemy alkohol awantury itp wiec go wykopałam dostał ultimatum albo się zaszyje i przestanie pić albo niech spada. Zaszył się dla mnie przestał pić skupiliśmy się na dziewczynach brałam anty po...
Owszem jestem sobie sama winna bo uwierzyłam mu że mnie kocha że będziemy razem jak zalatwi wszystkie sprawy i czekałam łaskawie aż w końcu to zrobi ale teraz mówię jakby mu palma strzeliła do głowy...
Tak jak mówiłam rozmawiał z moim ojcem obiecywał mu że będzie ze mną że mnie kocha ale musi coś najpierw zrobić. Potem się dowiedziałam że jestem w ciąży a on dalej brnął w to wszystko odkładał mnie na później! A wczoraj przysłowiowo pękła mi żyłka bo mam dość czekania czekałam 5msc byłam...
Wtedy zaliczyłam albo przesunięcie cyklu albo biochemiczną nie wiem. I wtedy tak myślałam ze może to jest właśnie to. Potem dostałam okresu a on mi powiedział o szantażu jej i pseudo jej ciąży. Odpuściłam
Wcześniej owszem tak myślałam ale jak mi powiedział o jej pseudo ciąży wiedziałam że raz to ściema a dwa ja sobie darowałam to. Zostawiłam wszystko swojemu tokowi wydarzeń. Przez jego pier.... jak mu źle itp że nie jest szczęśliwy tam robiło mi się po prostu żal...
Nikogo nie chciałam zatrzymywać ciążą to jest ostatnia rzecz jaka przyszłaby mi do głowy myślicie że byłam happy jak zobaczyłam dwie kreski? Nie wręcz przeciwnie bo wiem że zjebałam sobie życie na maksa. A on jakby miał rozdwojenie jaźni
A co mam je usunąć? Wszystko było ok nawet się cieszył sam powiedział mojemu tacie o nich a teraz jakby cos mu odjebało z tego co wiem to matka mu kiedyś groziła jego że jak wróci do mnie to koniec z nim. A dwa jest w tym wszystkim jego córka z poprzedniego związku czaicie że 12 latka wybiera mu...
To nie była moja decyzja los tak chciał. Bo odkąd sie po cichu spotykaliśmy może wyda wam się to głupie ale jeździłam do Gietrzwałdu aby dostać znak że moja miłość itp ma sens do niego. Raz był kochany miły itp a jak żądałam żeby się spakował i wreszcie wrócił to zaczynały się schody
On był wcześniej ze mną zdradził mnie zostawił dla tej starej prukwy potem żałował swojej decyzji bo zaczął przychodzić i się przymilać. Dawałam mu czas aby się zdecydował sam i w końcu powiedział jej prawdę. A w miedzy czasie zaczął pić jeździć po pijaku bo ona mu na to pozwala u mnie za to...
Mam problem z przyszłym ojcem bliźniaków które nosze. Do niego nic nie dociera. Dalej mieszka z starą flądrą bo kasa bo coś... a ja jestem tą drugą złą do zrzucania winy za wszystko. Dałam mu ultimatum albo do Piątku się ogarnie i zacznie być tu gdzie jest potrzebny albo przerywam milczenie i...
Chciałabym zapytać o radę bo już nie mam sił ale teraz szczerze sie boje że zostane objechana. 😔 Bo już mi ręce opadają a nie zapowiada się na spokojne 7msc.
Są dwa serduszka! Są żywe nawet nie wiecie jaka to ulga usłyszeć że wszystko rozwija się wzorowo.
Mój nie umie sie cieszyć bo moja chora rodzinka próbuje nas rozdzielić. Intrygi itp jestem tym zmęczona...