Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U mnie przede wszystkim na ten moment to lęk i strach przed macierzyństwem i porodem i to powoduje stany depresyjne. Boję się panicznie też żeby dziecko było zdrowe. To wszystko mnie tak przytłacza że mam ochotę uciec tylko jak można uciec od ciąży, nierealne. Wyrzucam sobie że nie powinnam była...
Odważna jesteś, ja na drugie się napewno nie zdecyduję, nie ma opcji. Ja jakieś większej traumy nie mam, chyba skłonności genetyczne i coś w dzieciństwie się podziało nie tak jak trzeba, niskie poczucie wartości też u mnie. Czyli leki muszą pod daną osobę pod pasować. A jeśli żadne nie pomogą...
Nie bałaś się decydować na drugie dziecko? Aż za pięknie to brzmi że po lekach tak wszystko wróciło do normy ale jeśli tak jest to też tak chcę, chcę znowu żyć, nie bać się, nie lękać. Choroby psychiczne to jest chyba najgorsze co może być. Takie mam rozmyślania że może niepotrzebnie na dziecko...
A to pierwsza Twoja ciąża? Ja to psychicznie masakra a fizycznie nie jest źle. Ale psychicznie to byłam w skrajnych momentach, na krawędzi, myśli już samobójcze. Miałaś też tak zanim wyszłaś z tego?
Pójdę tylko mąż mi tu mówi że leki to nie jest dobre rozwiązanie, u niego w rodzinie brała osoba, że uzależniają i też otumaniają emocje. Nie wiem już co myśleć o tym wszystkim. Nie chcę żeby jakoś na dziecko wpłynęło. To jakiś koszmar jest to wszystko.
Ja mam cały czas a już 3 trymestr, jestem cały czas zlękniona, jedynie jak śpię to jest najlepiej. Jakbym wiedziała to chyba bym się nie zdecydowała, to jest jakaś masakra.
Właśnie boję się brać leki, chciałam do końca ciąży jakoś przetrwać. Czasem mam wybuchy, krzyczę, ataki paniki a lęki to cały czas mi towarzyszą a już 25 tydzień mija.
Cześć. Zobaczyłam Twój wpis i musiałam napisać bo jestem w ciąży i martwię się co będzie jak się urodzi. Mam stany depresyjne i lękowe, płaczę, czasem reaguję emocjonalnie, nie wiem jak to się odbija na dziecku. Może możesz mi coś powiedzieć na ten temat. Wiem że wpis jest dawno ale może jednak...