Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Właśnie niektórzy tego nie rozumieją, u mnie na pierwszym USG tej ciąży nie było widać jeszcze zarodka... Odszedł stres z tym że ciąża nie jest pozamaciczna, ale pozostał lęk że nie pojawi się zarodek i będzie puste jajo...
Nie każda ciąża jest książkowa i nie od samego początku wszystko jest oczywiste żeby dzielić się tym z całym światem. Nikt nie może oczekiwać, że będzie się w pracy informować o ciąży samemu ledwo się o tym dowiadując...
Nie oczekiwałam fajerwerków i entuzjazmu, ale wystarczy trochę ludzkiego...
Na szczęście umowę mam na czas nieokreślony, po ciąży pozamacicznej chciałam zmienić pracę, ale wiedziałam, że będę chciała się starać o kolejną ciąże i zostałam.
To chyba żal post.
Dziś poinformowałam koleżanki z pracy o ciąży (jesteśmy we 4 w pokoju - kadry i księgowość). Jedyną reakcją dziewczyn było: domyślałyśmy się miejmy nadzieję że to nie zaraźliwe (koleżanka z sekretariatu poinformowała o ciąży w tamtym tygodniu). I w sumie z grupowej reakcji...
To w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłby kontakt telefoniczny z lekarzem prowadzącym, sama dziś z takiej opcji skorzystałam i lekarz mnie uspokoił