Ja pijam kawę jak czuję że muszę, bo jestem w fazie zombie. W pierwszej ciąży bardzo restrykcyjnie przestrzegałam tych wszystkich zakazów - zero kawy, herbaty, tylko roibos, to samo z jedzeniem itp. A mimo to miałam cukrzycę ciążową, syn alergik, za nami 9 mcy mega silnych kolek itd.
Teraz sobie...