Ja przeszłam etap spontanicznych starań, staran z monitoringiem i stymulacja, później etap rozpaczy złości zalamania. Nawet zaczelam wtedy pić więcej niż zwykle 🤣. Teraz nie prowadzę kalendarzyka I nie robię testow żadnych, po prostu czekam do okresu. Teraz uważam że jak ma być to będzie I nie...