Hej,podczytuje Was od lipca gdzieś, ale jakoś ciężko było mi się nawet przywitać ciągle jakieś czarne myśli mnie nachodza mimo, że już bezpieczniejsze tygodnie mam ,dziś 15t 6 d ☺ale jestem po stracie w marcu i to wszystko przez to...Będzie mi bardzo miło, jak przyjmiecie mnie do zacnego grona...