38 TC idę do kasy w Lidlu, gość widząc mnie o koszyk staje przede mną z piwami w rękach ( zwykle przepuszczam , zwlaszc panów którzy bułki na śniadanie wpadają, bo za nim się wypakował to 3-4 już zapłaciło) z premedytacją go minęła i podeszłam bez kolejki. Mina gościa bezcenna
A była to kasa...