• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez Lwica1410

  1. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    A ja 3 dzień chodzę mało przytomna. Jak mi się uda do południa małego położyć do spania to idę z nim na drzemkę. Pewne rzeczy czekają, aż mi będzie lepiej. Tak mi się przypomniało jak ciocia mówiła ,"garnki w zalewie nie bolą", więc ogarniam minimum. Wróciłam ze spaceru i siedzimy przed domem...
  2. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    To córka się przyzwyczaiła do zasypiania z cycem taty 🤣
  3. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    U mnie było mamusiu jedziesz już do szpitala? Braciszek chce chyba już wyjść z brzusia. Będę grzeczna z tatusiem.
  4. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    Tylko to tak nie działa. To że was nie szczypie to nie znaczy że jego też nie będzie.
  5. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    Córka tak miała, przez jakieś półtora roku się pojawiło pod kolanami i w zgięcia łokciowych. Na szczęście od jakiegoś roku jest spokój. Syn teraz właśnie tak ma w zgięciach i na szyi, na razie obserwować. Na 5 dni maść ze sterydem była zobaczymy co po odstawieniu.
  6. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    U niego to w sumie na policzkach takie żółte, tłuste no i głową niby na ŁZS wskazują, za to cała reszta na AZS. Zresztą u takiego malucha nie wiadomo.
  7. Lwica1410

    Długoletnie staraczki w ciąży, a w końcu mamusie 🤰🤱

    Długa droga z cudownym zakończeniem. Takie posty potrafią dać nadzieję. Gratuluję i wszystkiego dobrego dla całej rodziny.
  8. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    Ja z Arturem poszłam do dermatologa, pomysł pediatry tylko pogorszył. On miał na głowie hełm z ciemieniuchy, pomijając plecy i pośladki to wszystko szorstkie jak papier ścierny i takie nierówne w dotyku. W sumie nie wiem od czego to mogło się pojawić bo nic nowego nie używane, ja jem ciągle to...
  9. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    Ja wczoraj z córką bratki przesadziłam. Trochę doniczek po sadzonkach się pozbyłam. Ciężko mi wszystkie na raz wrzucić bo na pewno się przydadzą. 😅 Okropne jest takie zbieractwo. Jakieś 7 lat temu się przeprowadziliśmy. Część rzeczy w workach i kartonach trafiła na stryszek bo nie było jak się...
  10. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    A moje małe wczoraj na rękach, najlepiej z bujaniem. Dziś trochę lepiej, bez bujania. Do spania musi być kontakt.
  11. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    Kupowałam młodemu szczepionkę na pneumokoki. 50zl różnicy w różnych aptekach. Pierwsza kupiłam w aptece przy przychodni, więc tam zawsze drogo. Kolejna już w takiej najtańszej na mieście.
  12. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    U mnie tak leżały. Bo jakoś nie ogarniam pozbywania na bieżąco. Oboje są co prawda zimowi, tylko syn większy. Za to mam całą masę ubranek po bratanicy, która jest z sierpnia i większość nawet z worka nie wyjęta i leży. Jestem niezorganizowana więc dalej leży.
  13. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    Ja myślę, że dużo zależy od dziecka. Sąsiadka się dziwiła jak to nie można nic ogarnąć z dzieckiem, ona nie ma problemu. Jak urodziła córkę to była w szoku, że dziecko może być takie ruchliwe, potrzebujące uwagi i jak odłożysz w salonie to zaraz jest w kuchni na stole.
  14. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    U nas to świąteczne wolne jest na luzie. Jakoś nie ma szału na sprzątanie, gotowanie i pieczenie. Na Wielkanoc głównie jajka i sałatki, wędlina, jakieś ciasto i już. Chyba słonko przywieźliśmy, bo puki co pięknie świeci, może wysuszy to błoto.
  15. Lwica1410

    Pogaduchy długoletnich i nowych staraczek ♥️

    My na święta do rodziców bo długi weekend mamy do w sam raz na dłuższą podróż. Pewnie byśmy dłużej zostało, ale młody ma szczepienie po świętach. Więc my na cateringu u mamusi 😉 lubię takie długie weekendy. Jak byłam bezdzietna lambodziara to raz w miesiącu jechałam w odwiedziny. Jechałam w...
Wróć
Do góry