reklama

Ostatnio dodane przez magda 36

  1. M

    Czerwiec 2011

    Dziewczyny, wracam między żywych! Jestem wzruszona czytając Wasze słowa wsparcia i współczucia czytam z przyjemnością Wasze relacje z rozwoju sytuacji, jeszcze nie dotarłam do końca i chyba nie mam na to sił.. Ale: szpital jest do przeżycia, miałam laparoskopię i wróciłam dziś chwiejnie do...
  2. M

    Czerwiec 2011

    Cześć Dziewczyny, mój przypadek pokazuje nie wszystko MUSI być dobrze. Wróciłam od ginekologa. Jutro szpital. Mam ciążę pozamaciczną. Czeka mnie laparoskopia. Tak więc opuszczam Miłe Grono Przyszłych Mam. Jestem spokojna. Wszystko ciągle jakby nie mnie dotyczy. W każdym razie - życzę Wam...
  3. M

    Czerwiec 2011

    Blusia ja niestety trochę niżej na mapie od Gdańska, mamy do siebie 1,5 godz..ale ,ale ..:) Kitty - witaj , bądź z nami Doris - tak trzymać - właśnie to jest fajne, że jakieś czynności - u mnie chwilowo jeszcze praca- pozwalają zapomnieć o nasłuchiwaniu i rozmyslaniu W kwestii czystości...
  4. M

    Czerwiec 2011

    kat.j1 - tak, wiem, tylko jeszcze mi Dziewczyny w oczach migają.. Dzięki:) Małgosiu 37 - pomyśl, jesteś ..w 1 tygodniu..:))) aniii - witaj, to chyba z tych hormonów tak dużo piszemy;)
  5. M

    Czerwiec 2011

    Hej, Anett84, witaj, ja miałam już jazdę pt. " za mało cieszę się z dziecka", psychiczny zjazd, wyrzuty sumienia, że więcej się trapię i skupiam na jakichś drobiazgach bez znaczenia niż cieszę i celebruję te momenty. To też moja pierwsza ciąża, i ,jak nick mówi, w Późnym Wieku.. Słuchaj, ja...
  6. M

    Czerwiec 2011

    Ja tez aktualnie NIC nie czuję poza cholernym katarem i ogólnym padnięciem - wszystkie niuanse brzuchowo - piersiowe ucichły. Ufam, jednak, że nadal jestem w ciąży;) Blusia, pozdrawiam ! Ty z samego Gdańska czy okolic?
  7. M

    Czerwiec 2011

    Małgosiu 37, bądź z nami, ja osobiście szczególnie potrzebuję rówieśniczek.. Każda @ oznacza nową szansę;),więc traktuj ten czas jako przygotowania do nowego etapu starań:) My teraz po niecałym roku starań jesteśmy przy nadziei, a mam też jakieś wątpliwości, czy Maleństwo się utrzyma..:/ Takie...
  8. M

    Czerwiec 2011

    Dzięki ,Pretty Woman, leżę powalona przez przeziębienie ,może potem z mężem dojdę, o co z tym chodzi:)
  9. M

    Czerwiec 2011

    Dzastina, wiesz, ja się zraziłam do mojej dotychczasowej pani doktor, bo mi właśnie mówiła o badaniach prenatalnych, które mi się już z racji wieku należą. Bo można wykryć chorobę. Jasne. Tu zgadzam się w pełni z Zebrrą - to jest okazja, żeby się przygotować do przyjęcia Dzieciątka innego niż...
  10. M

    Czerwiec 2011

    Pretty Woman, bardzo współczuje z powodu męża.. Jesteście młodym małżeństwem, jeszcze może nie do końca on dojrzał do tego ,że owocem miłości są dzieci.. dzięki za dołączenie na tajny, ale oświećcie mnie, bo ja nie wiem, jak go znaleźć, blondynka jestem forumowa..
  11. M

    Czerwiec 2011

    A tak w ogóle dołączam do grona przeziębionych i kichających i jednak staram sie też myśleć o pięknie tego czasu, ale jednocześnie wiem ,że mam umowe na czas określony do końca grudnia;/ Jak i kiedy wyznać to szefowej, na co czekać... Tak bym się chciała nie bać tego tematu, wiem, że raczej...
Wróć
Do góry