Ja chyba juz przepracowałam w sobie zgode na siebie... Nie bardzo interesuje mnie co kto o mnie mysli, wiem ze nie czuje sie jakos staro na swoj wiek, ale tez staram sie zadbac o to zeby dobrze sie czuc ze sobą. Widze zaniedbane mamy duzo mlodsze ode mnie, narzekajace ktore przyprowadzaja dzieci...