Nadulina: nosidło u nas w żaden sposób nie przejdzie, a co do snu, to właśnie w tym sęk, że bardzo często Młoda jest śpiąca (a przez to też okropnie marudna), ale nie może zasnąć. Tu chodzi o znalezienie sposobu, żeby jej ułatwić samodzielne zasypianie, które jednocześnie nie będzie uciążliwe...