Ooooo Krycha to Oliwka też gardziła smokiem i butlą, myślałam, że brała wcześniej. Heheh to jest szansza, że nam sie też uda. No ale właśnie chyba jeszcze nie czas. Nie mam na razie natchnienia żeby się z tym zmierzyć, a tak jak piszesz jak juz postanowie to musze twarda być. Zobaczymy latem...