vill -ja się nie kłócę . Nie mam zamiaru. Szkoda nerwów, czasu, głosu. Ja tylko powiem swoje, co lezy na sercu, czego oczekuje... Tyle mojego. A co się dzieje dalej? To zalezy od strony, ktora powinna sluchac co mówię jak juz mówie w taki sposób. :-) daleko mi do awanturowania sie itp. Nagadam...