Właśnie chodzi o to, że nie wiem co jest problemem, bo nie mogę się od męża dowiedzieć. Ja zrobiłam co mogłam, próbowałam rozmawiać, schudłam, nakupiłam seksownej bielizny, zrobiłam nawet operację plastyczną, a dalej nic się nie zmieniło. Więc myślę, że jedyne co mi pozostało, to wyciszyć...