Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Przepisy podobno są takie, że nie wolno dziecka wynieść na rękach. Fotelik (czyli lupina) musi być, szpital musi wiedzieć, że dziecko bezpiecznie dotrze do domu, a nie na rękach.
My też od wczoraj wypakowane.
Od niedzieli odchodził mi czop, od wczoraj rana płyny wody. O 13 na porodówce, udało się sn i o 19 Ania już była na świecie.
Wczoraj było u nas 38+3. Nie doczekałyśmy do indukcji zaplanowanej na 27.12 😅
Ania 2800 i 50cm. ❤️
U mnie dziś 38+0 i w sumie prócz typowego zmęczenia, bólu spojenia łonowego jest nawet ok.
Brzuch mi się obniżył z 1,5 tygodnia temu, oddycha mi się baaaardzo dobrze i swobodnie.
Ja przy pierwszym porodzie miałam propozycje zzo, ale odmówiłam. Miałam indukcje (oxy) i bałam się, że po podaniu zzo ten poród się przedłuży, bo i tak trwał bardzo długo. Ostatecznie dostałam strzała w kręgosłup, ale do cesarki 🤣
Gdy się staraliśmy o synka kilka lat temu, oprócz podstawowych badań oraz witamin dostałam zalecenie brania suplementu z inozytolem.
Do momentu, kiedy go nie brałam nie było żadnych efektów starań (prawie 5lat się staraliśmy). Po 3 miesiącach regularnego przyjmowania udało się zajść w ciążę...
Ja nie wiem jak będzie ze znieczuleniem, aczkolwiek u mnie dają chyba na zawołanie (różne formy). To mój drugi poród i boję się bardziej niż za pierwszym razem 🤣 aż mnie brzuch boli z przejęcia