Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mnie też bolał brzuch, strasznie mnie to stresowało, każda moja znajoma mówiła, że tak nie miała a ja panikowałam...ginekolog powiedział mi, że tak może być, nic się nie działo, wszystko ok. Nie potrzebne nerwy.
Dziewczyny córeczka ma problemy skórne, okazało się, że ma gronkowiec w nosie i uchu.
Dermatolog przepisał maści, robiliśmy badanie z wykazem antybiotyków, którymi można leczyć dany szczep bakterii.
Stosujemy już prawie dwa tygodnie i nie ma poprawy.
Dziś dopatrzyłam się, że w wykazie...
Myślę, że jeśli byłoby coś nie tak to lekarz by cię musiał poinformować. Może jakaś prywatną wizyta? Czasem warto iść,aby się nie stresować.
U mnie na samym początku ciąży były różnice, według miesiaczki zarodek był za mały też się stresowałam ale wszystko perfekt.
Dziękuję bardzo za wsparcie. Jeśli chodziłoby o mnie to luzik ale jednak dziecko to dziecko. Stres jakoś ciągle z tyłu głowy przez to jest, oby udało się zwalczy lekiem tego dziada już niedlugo.
Dziekuje, zapytam. Mam nadzieje, że to nigdzie w ciele się nie rozwinie bo strasznie się boje. Dermatolog zapytana czy jest się czym martwić odpowiedziała "jeśli Pani nie ma czym to może Pani", więc zrozumiałam że raczej nie ma czym
Córkę nic nie boli ani nie swędzi, nie przeszadzja jej te krostki, bo są w większości małe a jak jest coś większego to też po 1,2 dniach praktycznie ginie. Ostatnio nam powiedziała, że to już prawdopodobnie zapalenia mieszków włosowych a nie czyraki, bo to małe krostki.
Chodzimy do niby bardzo dobrej Pani doktor z wieloma tytułami, nie raz zachwala na poczekalni. Staram się jej zaufać ale boje się. Czy bakteria w nosie i uszach może dawać objawy na skórze? Nie chce być z drugiej strony mądrzejsza od lekarza, bo to do nikąd mnie doprowadzi.
Ogólnie widze, że lek działa tzn krostki praktycznie po 1, 2 dniach gina ale niestety wyskakują inne i w kółko. Bardzo boje się, bardzo nie chce iść do szpitala z Małą.
Nam też MRSA, widziałam, że oporny na kilka ale u nas było napisane, że chyba 3 działają. Mupirox na skórę, Bactroban do uszu i mupina do nosa. Mąż ma duże czyraki, bolesne czy nie odczuwa dolegliwości?
Mala miała wymaz z ucha, nosa i gardła. Gardło czyste, w uchu i nosie gronkowiec. Dermatolog dała maść do uszu po konsultacji z laryngologiem i do nosa. Mam nadzieję, że ma rację że to że siedzi ten dziad w uszach i nosie wpływa też na skórę i zwalczymy to w końcu.
Wcześniej maść z antybiotykiem bez badan, teraz badania z antybiotykogramem z nosa i gardła. Maść na skórę została i dodane nam zostały maści z antybiotykiem do nosa i uszu