Doskonale cię rozumiem, że nie chcesz się spieszyć - ja mam w domu dwie córki i też zwlekałam z wyjazdem do szpitala ile się dało, a już miałam wcześniej epizody kilkugodzinnych skurczy, ale tylko na leżąco, przechodziły jak chodziłam lub stałam, tak samo pod prysznicem. I może właśnie tych...