Czyli jednak jest nas trochę, z tym lękiem :( ja z takiego obrotu spraw mimo wszystko się cieszę, bo wiem, że nie jest to miejsce, w którym chciałabym zostać jakoś bardzo długo, ale mam wyrzuty sumienia, bo bardzo odciążyłam tutaj jedną pracownicę i jak pójdę na l4 to z powrotem będzie musiała...