Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mam pytanie... może głupie aczkolwiek nie ma takich podobno ;-) Czeka mnie jutro o godz. 16 USG. Biorę dopochwowo Lutinus (dawka wypada mi o 13). Jak myślicie czy wchłonie się przez te 3 godziny? Chyba nie "wepchnie" mi lekarz tego co się nie rozpuści? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?
Macie jakieś sprawdzone sposoby na poprawę jakości nasienia? Lekarz nic nam nie dał bo wyniki są ok ale nie zaszkodzi jednak podrasować
Nasza druga iui zakończyła się @. Odpuszczamy sobie na 3 miesiące klinikę, życie od iui do@ i próbujemy naturalnie... może się uda Stąd zależy mi na tym...
Ja chodzę do dr Dworniaka. Też jestem zadowolona niemniej wyników w postaci maleństwa jeszcze bak Jestem po drugiej iui ale czuję, że nieskutecznej I nie wiem co dalej... wyniki mamy dobre, żadnego dodatkowego stymulowania, wszystko na naturalnych cyklach. Sama nie wiem czy jest sens pchać się w...
Jestem w podobnej sytuacji. Leczenie w invimed, inseminacje i oczekiwanie na cud Z ciekawości kto jest Twoim lekarzem? Masz iui stymulowanie czy na cyklu naturalnym?
Niestety po części to wina władzy. Są przedstawiane projekty dofinansowania do in vitro ale władze samorządowe nie chcą się zgodzić na wyłożenie kasy z budżetu. Nie będę się wdawać tutaj w politykę.
Programem z Invimed gdzie się leczymy objęte są Poznań, Gdańsk i Warszawa. Żeby wziąć udział trzeba m.in. być mieszkańcem jednego z tych miast (niekoniecznie meldunek).
Chcemy jeszcze spróbować max 3 razy iui a później może in vitro. U nas jest dofinansowanie więc zastanawiamy się poważnie nad podjęciem tego kroku. Zwłaszcza, że nieubłaganie czas leci i wkrótce mogę się nie załapać ze względu na wiek.
Drożność miałam w tym samym cyklu 6 dni przed iui. Obydwa jajowody działają bez zarzutu. Nasienie przyszłego taty też ok. Tylko ta natura nie chce z nami współpracować ;-)
To bylo moje pierwsze iui. Miałam je na cyklu naturalnym. Nie dopytywałam się o wielkość pęcherzyka. Lekarz dzień wcześniej zrobił mi usg i powiedział że następnego dnia jest ten idealny moment. W dniu iui nie miałam już usg... myślicie, że powinnam? Że jednak się nie strzelili?
Badanie drożności miałam robione w invimed w Warszawie. Samo badanie trwało 10 minut i nic nie bolało. Tylko takie nieprzyjemne uczucie naprężenia gdy wprowadzali balonik przed kontrastem. Ale bez przesady, idzie wytrzymać. Więcej strachu niż to wszystko warte. Zobaczysz, dasz radę.