• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Ostatnio dodane przez o-lenka1704

  1. O

    Kwietniowe mamy 2024

    no i właśnie też będę wracać do tego u córki, bo zrobiłam przerwę w podawaniu i niestety, infekcje się pojawiły, ale ona też zaczęła przedszkole w tym roku, więc wydaje mi się, że cudów nie zdziałam. Ale może choć łagodniejszy przebieg.
  2. O

    Kwietniowe mamy 2024

    ja dla siebie stosuję właśnie genactiv, a mojej córce podawałam organiczne w płynie (nie pamiętam już firmy, ale ostrzegam, że ono śmierdzi jak zepsuty oscypek), bo te drażetki dla dzieci miały średnie składy
  3. O

    Kwietniowe mamy 2024

    tak, z tym że laktoferyna jest składową colostrum - ono ma trochę więcej dobroczynnych właściwości
  4. O

    Kwietniowe mamy 2024

    Może spróbujcie colostrum? Jest dozwolone w ciąży. Ja od dłuższego czasu przyjmuję i mimo że moja 3-latka już drugą infekcję w ciągu 3 tygodni przyniosła to trzymam się dzielnie. Fakt, że raczej mam dobrą odporność, ale colostrum zalecił mi lekarz ze względu na problemy jelitowe i wydaje mi się...
  5. O

    Kwietniowe mamy 2024

    tak, u mnie to był właśnie pierwszy i jedyny objaw. Dostałam duphaston i zalecenie leżenia przez 2 tyg i na kolejnym USG już wszystko było w porządku :)
  6. O

    Kwietniowe mamy 2024

    nawet przy odklejeniu można wyjść bez szwanku, tak tylko chciałam pocieszyć :) byłam w takiej sytuacji i właśnie tulę moją 3-latkę ♥️
  7. O

    Kwietniowe mamy 2024

    ja mogę odpowiedzieć ze swojej perspektywy- w moim przypadku znieczulenie zatrzymało akcję. Konieczne było podanie oksytocyny. Później znów znieczulenie i znów oksytocyna. Myślę, że z tego powodu mój poród trwał tak długo - od pierwszych skurczy minęło 20h, a same parte trwały 1h50 min. Nie...
  8. O

    Kwietniowe mamy 2024

    może to rzeczywiście indywidualne :) choć wśród moich znajomych częściej problem w tym zakresie pojawiał się właśnie po cc niż SN. Ale wiem też, że nie dla każdej z nas ta kwestia jest istotna
  9. O

    Kwietniowe mamy 2024

    no właśnie to nie jest takie zerojedynkowe. Ja po SN dochodziłam do siebie bardzo długo, dopiero jakoś po 9 miesiącach po porodzie przestałam czuć ból przy siadaniu…poród był ciężki, długi, z pęknięciem i nacięciem. Ale z drugiej strony nie miałam żadnych problemów z laktacją, a wiem że przy cc...
  10. O

    Kwietniowe mamy 2024

    oj tak, bardzo się z tym zgadzam. Mam wrażenie, że ten stres w ciąży trzeba przejść, żeby trochę się uodpornić i przygotować na to co zadzieje się po porodzie 🙈
  11. O

    Kwietniowe mamy 2024

    jest taka terminologia, ale nie ma ono związku promieniowaniem jonizującym. Można nazywać falami, można promieniowaniem
  12. O

    Kwietniowe mamy 2024

    ultradźwiękowe
  13. O

    Kwietniowe mamy 2024

    wiesz, mój nie neguje tych badań w ogóle, tylko odradza robienie ich na każdej wizycie. Zlecił mi je 1,5 tyg później, na piątek, kiedy będę już w 10 tyg. Na wizycie kontrolnej sprawdza szyjkę i omawia badania. W Twojej sytuacji to, oczywiście, zrozumiałe, że monitorujecie na bieżąco co się...
  14. O

    Kwietniowe mamy 2024

    ja z ciekawości zaczęłam szukać badań w internecie i faktycznie znalazłam kilka, które wskazują na możliwe ryzyka. Ale nie mam na celu nikogo przekonywać, sama w poprzedniej ciąży miałam sporo usg, po prostu teraz jestem na to bardziej wyczulona i póki ciąża rozwija się ok to myślę, że nie będę...
  15. O

    Kwietniowe mamy 2024

    to jest ten teoretycznie nieinwazyjny rodzaj promieniowania ultradźwiękowego. No ale właśnie nie pierwszy raz słyszałam taką opinię od lekarza
Wróć
Do góry