W sumie to z opowieści znajomych wiem, że często ta pierwsza faza jest długa, ale początkowo utajona na tyle, że da się normalnie funkcjonować, a nawet po prostu ten początek przespać, oby 😉 Trzeba zebrać siły na ten maraton, kąpiel, moze jakis lekki posiłek, dopakowanie torby 🤔 a z tym czopem...