Ja po poronieniu skorzystałam ze skróconego urlopu macierzyńskiego. Mój pracodawca wiedział o ciąży, bardzo wczesnej jak później o stracie.
O kolejnej ciąży, w której byłam w zasadzie od razu po powrocie z tego skróconego macierzyńskiego powiedziałam dość wcześnie mimo obawy przed kolejną...