No widać rzeczywiście asymetrię... ciekawa jestem, jak udało Ci się tak dokładnie zmierzyć (7mm), moja córa też miała podobnie, i też się denerwowałam, ale wszystko się wyrównało, choć trwało to trochę... nic z tym nie robiłam, tylko nosiłam ją przodem, no i przy karmieniu mlekiem warto zmieniać...