Just79 dzięki za zabranie głosu. Powiem Ci, że ja już sama głupieję. Nie wiem co lepsze. Czekać, działać. Trochę się boję, że jak złożymy wniosek do sądu o zniesienie widzeń, to sąd (a jak wiemy mamy go silnie sfeminizowany) uzna, że zaczynamy się migać i będzie to działało na naszą niekorzyść...