reklama

Ostatnio dodane przez sylver80

  1. sylver80

    Brzuszki lipcówek :)

    Lilith, śliczną masz piłkę! I jeśli Ty miałaś przed ciążą 84 w biodrach, to mega chudzinka z Ciebie! Zdjęcie bokiem, ale chyba z przodu jeszcze zarys talii widać, no nie? :) Maziajka, piękna ciążówka z Ciebie :) Tylko w opiętych sukienkach chodzić i się chwalić! Tea, super wyglądasz! Jeśli to...
  2. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Na skutek wydzielania się relaksyny stopy mogą urośnąć o jeden rozmiar. W dwóch poprzednich ciążach nie znałam tego problemu, teraz chyba tak... Kupiłam sobie w sobotę baleriny rozm. jak zawsze 38 i... ciasno mi było w domu :( Wymieniłam na 38,5. Przy okazji szczerze polecam serię Ryłko Relax...
  3. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Jeżdżę różnie, zawsze rano włączam gps-a, żeby mi pokazał najszybszą trasę. Wczoraj utknęłam po zjeździe z obwodnicy :(
  4. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Szkoła na Bronowicach, my póki co na Ruczaju. Gdy wychodzę punk 7, jedziemy pół godz, ale wtedy Młodą jest dużo za wcześnie w szkole, poza tym i tam mamy obie problem ze wstawaniem ;)
  5. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Pola, za 2 miesiące przeprowadzamy się do większego mieszkania w okolicach szkoły, muszę jakoś przetrwać ten czas :(
  6. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Ehh, cześć Dziewczyny. Chyba się wypiszę z forum. Mam straszne zaległości, a nieładnie tak zaglądać raz na jakiś czas, bo nie jestem w stanie wszystkiego nadrobić. Jestem drugi tydzień w Krakowie, nowa szkoła, dojazdy po 50 min w jedną stronę - śpię po dwa razy dziennie. Muszę się...
  7. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    To dopiero pokazuje skalę uzależnienia, jak się jest odciętym od neta ;) My nie mamy w domu internetu, bo więcej nas w nim nie było (dopiero teraz wprowadziłem się na stałe), za w maju zmieniamy mieszkanie na większe i dopiero tam założymy. Ciężko było ;) Lepiej się czuję, dziękuję. Suchy kaszel...
  8. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Dziewczyny, jestem i żyję, choć na ogólnym wk***** :mad: Z okazji luzu pojechałam sobie z moim K (on służbowo) do Niemiec na tydzień. Drugiego dnia on na spotkaniu, to ja do wanny. Książka obok, ale co tam, musi przecież do telefonu zajrzeć. No i... tak zajrzałam, że go utopiłam :baffled: Dwa...
  9. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Coś czuję, że tych dwóch Nikosiów wyjątkowo łatwo by się że sobą dogadało ;)
  10. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Dokładnie tak jest :)
  11. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Mój K mówi, że każdy artysta zostawia po sobie bałagan, a gotowanie to przecież sztuka! :P
  12. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Inka, ja mam z tym płaczem masakrę! To moja trzecia ciąża, ale pierwsza taka... Ostatnio w eleganckiej restauracji, w Paryżu! w pięknej atmosferze pobeczałam się, bo... oparzylam się kawą, a mój K od razu "Kochanie, co Ci jest, nic Ci się stało" itd. itp.. I mnie to wkurzyło, że nie dał...
  13. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Wendy, może zróbmy konkurs na najtrudniejszy pokój? ;) Wstawiamy zdjęcia, jak nasze latorosle mieszkają ;) Tylko przydałoby się, żeby "wygrany" choć wtedy ogarnął swoje królestwo... Mój kolekcjonuje kubki, talerze, po kilka dni tam zalegają, bo w naszej 300-metrowej rezydencji (sarkazm ;)) tak...
  14. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Mam i bardzo polecam. Na moich studiach (pedagogicznych) to była cześć obowiązkowa :) Chyba do niej wrócę, bo o ile z 10-latką moją kochaną idzie się dogadać, o tyle z tym 16-letnim wielkoludem już tylko wtedy, gdy jemu to na rękę... Ale tu raczej inna lektura zalecana. W samolocie czytałam...
  15. sylver80

    Lipcowe mamy 2017

    Lilith, to również ukłony dla Synka! Pozazdrościć. I gratki za dobrze wychowane dzieci :D
Wróć
Do góry