Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kurcze źle przedstawiłem sytuację z jedzeniem - je bo ma apetyt, ale kiedy brzusio napełni i nie chce więcej to odwraca główkę na bok.
Żonka kontroluje w obawie bo daje coś np pierwszy raz a jej smakuje.
Ciąża ok. Mała urodzona naturalnie - przenoszona o tydzień i poszło oxy aby wymusić poród.
Każda próba zawinięcia jej rączek lub nóżek w jakikolwiek kokon ograniczający możliwość ruchu to wojna o uwolnienie kończyn. W szpitalu dostała ksywke wojowniczka, bo jak chcieli aby była owinieta w kokon...
Próbowałem i śpiewałem jak mi kazano z mizernym narazie skutkiem... Może mój glos nie działa kojąco - może brzmi jak ten słowik co konie dusi - w każdym razie mama robi to lepiej i usypia...na 20 min po godzinie kołysania.
Do niedawna wystarczyło, że znioslem ją nawet w gondoli z 4 piętra, wsadzilem na stelaż i ledwo ruszyłem i już spała. Teraz właśnie czy to gondola czy spacerówka to mamy problem. Jest nakarmiona, chwilę wcześniej przysnęła na moment.
Co do ząbków to żonka obserwuje i wykluczyła. Problem ze...
To jak wytłumaczyć to, że wcześniej spała na spacerach w gondoli a teraz jest krzyk, że serca nie mamy, aby ją zostawić. Próba wyjscia w spacerowce na pół leżąco także oznacza krzyk mimo, iż widzi więcej niż w gondoli.
Ma zaplanowany dzień. Nocki jak napisałem są ok. Problem dotyczy tylko dnia.
Żonka wie o której musi usnąć aby się zregenerować, ale mała nie może zasnąć mimo, iż daje wyraźne znaki, że chce spać.
To chodzi właśnie o dzień kiedy ziewa i trze oczka i wtedy nie może zasnąć. Ma tak, że np. bawi się i nagle stwierdza, że już chce spać i zaczyna się lament.
Ząbki na 100% jeszcze nie. Gorąco też jej nie jest.
Skok musiałby trwać niemal od urodzenia...
W necie nie ma właśnie nic na podobny problem do naszego.
A lekarka mówi że taki jej urok...