Kania co do powrotu do pracy to nawet się cieszę:) w końcu się wizualnie ogarnę, z szefową rozmawiałam - pójdzie mi dużo na rękę także 14, 15 max powinnam być w domu:) spotykam się ze znajomymi, non stop wychodzę a i tak mi się wydaje, że przez ten rok trochę "zdziczałam" to odżyję trochę a i...