Hej, mi z obliczeń wynika, że poród na 4 maja. Do lekarza idę teraz 1 września i tylko się obawiam, czy to nie za szybko żeby widzieć cokolwiek? To moja pierwsza ciąża pełna obaw, ponieważ mam niedoczynność tarczycy, a do endokrynologa dopiero w październiku.. Nie wiem co teraz z tym fantem :/