Moich rodziców kotka też tak robi ze mną w tym cyklu, chodzi za mną, kładzie się na brzuch i ugniata sobie miejsce. Jeden weekend zostałam na noc u rodziców bez męża ( korka męża się boi 😅) to przespała całą noc ze mną, aż tata był zawiedziony, że z nim nie spala jak co noc. A teraz w niedzielę...