Asia, masz szczęście, że masz takiego dobrego męża. Wsparcie, to jednak nieoceniony dar. Dobrze, że Cię przytula i rozmawia z Tobą, bo niektórzy to by dali nogę i stwierdzili, że nie rozumieją co się dzieje.
Chyba każdą z nas dopada czasem takie fazy, że z bezradności i lęku płakać się chce...