Witam serdecznie. Od półtora roku staramy się o ciążę, bezskutecznie. Dwie koleżanki z pracy zaszły w ciąże i obserwuję, podziwiam jak z dnia na dzień ich brzuski rosną.. Zrobiliśmy szereg badań, które stwierdzają ze jesteśmy płodni, jednak dziecka wciąż nie ma.. Obawiam się ze mogę być zablokowana psychicznie, dlatego też zdecydowałam zalogować się i pisać w świat to co przeżywam. Nie chcę mówić mężowi aby nie martwić, nie wywierać presji. Staram się nie pokazywać że jest mi przykro że mnie się nie udaje zajść w ciążę.. co dziennie patrzę na szczęśliwe koleżanki a żal ściska mi serce..
Co miesiąc czekam, mam nadzieję ze może tym razem się uda, i nic. Czytam wypowiedzi wielu kobiet, które starają się o ciążę latami, i zastanawiam się czy tak będzie wyglądał mój los.. Pewnie nie jedna z Pań stwierdzi, ze powinnam wyluzować, odpuścić, ale jak ??
- Urodziny
-
18 Marzec 1984
(Wiek: 42)
- Płeć
- Kobieta
-
2
Somebody out there liked one of your messages. Keep posting like that for more!
-
1
Post a message somewhere on the site to receive this.