reklama

Dziecko wyrywa sobie włosy...

Moja roczna coreczka kiedy się zdenerwuje lapie się za włosy i wyrywa je :( z dnia na dzien robi to coraz częściej :( np. kiedy nie chce juz jeść, albo nie moze dostac tego czego chce, albo podczas zmiany pieluchy... czasem szczypie i drapie się po twarzy. Wyrywa tych wlosow naprawdę duzo, czasem patrzy na raczki jakby sprawdzala ile udalo jej sie wyrwac. Bardzo mnie to martwi.... czy mialyscie taki problem? Czy to przejdzie? Co robić? :(
 
reklama
Rozwiązanie
Tak małe dzieci nie radzą sobie jeszcze z wyrażaniem emocji, taki maluch nie powie NIE gdy np. jest już najedzone. Dzieci szukają ujścia emocji a także próbują wyrazić swoją odmowę. Moja córka biła się po buźce, minęło Jej to. Potem uderzała głową coś ze złości i nadal Jej się to zdarza, mimo że potrafi powiedzieć nie. Te zachowania mnie martwiły, ale gdy poszukałam w necie i porozmawiałam z innymi mamami to okazało się, że to etapy jak każde inne i nie jest odosobniona w takich zachowaniach.
Dziękuję za ten wpis, troszkę mnie uspokoił :)
reklama
Tak małe dzieci nie radzą sobie jeszcze z wyrażaniem emocji, taki maluch nie powie NIE gdy np. jest już najedzone. Dzieci szukają ujścia emocji a także próbują wyrazić swoją odmowę. Moja córka biła się po buźce, minęło Jej to. Potem uderzała głową coś ze złości i nadal Jej się to zdarza, mimo że potrafi powiedzieć nie. Te zachowania mnie martwiły, ale gdy poszukałam w necie i porozmawiałam z innymi mamami to okazało się, że to etapy jak każde inne i nie jest odosobniona w takich zachowaniach.
 
Tak małe dzieci nie radzą sobie jeszcze z wyrażaniem emocji, taki maluch nie powie NIE gdy np. jest już najedzone. Dzieci szukają ujścia emocji a także próbują wyrazić swoją odmowę. Moja córka biła się po buźce, minęło Jej to. Potem uderzała głową coś ze złości i nadal Jej się to zdarza, mimo że potrafi powiedzieć nie. Te zachowania mnie martwiły, ale gdy poszukałam w necie i porozmawiałam z innymi mamami to okazało się, że to etapy jak każde inne i nie jest odosobniona w takich zachowaniach.
Dziękuję za ten wpis, troszkę mnie uspokoił :)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry