• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Starania, leki, zastrzyk i co dalej?

WhisperedHope

Aktywna w BB
Hej dziewczyny 🌸,
W kwietniu dużo się działo, przyjęłam lek 💊 clostilbegyt, następnie zastrzyk 💉zivafert (17 kwietnia), a teraz kończę lek duphaston 💊(dziś mam ostatnie dawki leku).

Nie mogłam wytrzymać i dziś zrobiłam test w domu. Wyszła jedna kreska...
Czy już po ptakach? Czy jest jeszcze szansa?
Czy ktoś miał taką kurację i czy komuś ona pomogła?
Do lekarza zapisana jestem na 2 maja i myślę czy jak się nie uda to warto jeszcze próbować z lekami i zastrzykiem...

Dzięki za wszystkie odpowiedzi 🌸 i rady 🩷
 
reklama
Oczywiście, że taka kombinacja leków pomogła bardzo wielu osobom.
Jeśli lekarz zdecyduje, że warto kolejny cykl się stymulować, to warto go słuchać.
Niestety to nie są magiczne leki na zajście w ciążę, trzeba próbować dalej :)
Jedyna moja wątpliwość to czy miałam drożność jajowodów. Stymulacja bez zrobionej drożności to moim zdaniem błąd.
 
U nas po roku bezowocnych starań miałam zrobioną drożność jajowodów, badania hormonalne i potwierdzony monitoring cykli. Też dostałam takie leki w październiku, nie udało się wtedy. Później nie brałam nic oprócz suplementów, bo mieliśmy zrobić jeszcze jakieś badania ale w grudniu tego samego roku zobaczyłam upragnione dwie kreski , czego i Tobie życzę z całego serca 🤗
 
Oczywiście, że taka kombinacja leków pomogła bardzo wielu osobom.
Jeśli lekarz zdecyduje, że warto kolejny cykl się stymulować, to warto go słuchać.
Niestety to nie są magiczne leki na zajście w ciążę, trzeba próbować dalej :)
Jedyna moja wątpliwość to czy miałam drożność jajowodów. Stymulacja bez zrobionej drożności to moim zdaniem błąd.
Drożności nie miałam jeszcze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry